Pelargoniowy freestyle part 2

Freestyle jako forma improwizacji przyświecała twórcom tego projektu.

Pierwsza  opublikowana  https://floraplus.pl/florystyka/pelargoniowy-freestyle/część spotkała się z odbiorem entuzjastycznym, a co powiecie na tematy pozostałych prac? Zachęcam po zapoznaniu się z zawartością artykułu  do dyskusji. W dalszej części pelargoniowego freestyle’u podpowiem, na co zwrócić uwagę przy planowaniu projektu florystycznego.

 

W trakcie przygotowań do wykonywania powstałych projektów rozpatrywane były różne aspekty planowania, a mianowicie:

  1. Temat główny – pelargonia w przestrzeni publicznej, jako kwiat cięty. Już wspominałem, że kwiat pelargonii pozytywnie nas zaskoczył (czytaj florystów), jako kwiat cięty. Przecież pelargonia jest kojarzona przede wszystkim jako roślina sezonowa, doniczkowa. Przypomnę, że kwiaty P. grandilflorum oraz P. zonale, odpowiednio przygotowane potrafią wytrzymać w dobrej kondycji po ścięciu do około tygodnia. W przygotowanych projektach pelargonia „grała pierwsze skrzypce” bądź pełniła rolę towarzyszącą.

 

Projekt – godziny i dni spędzone na połączeniu w jedność: formę, kolorystykę, dobór roślin, miejsca ekspozycji, odpowiedniego dla danego projektu oraz zastosowanie materiałów technicznych. W tym miejscy niezbędna jest wiedza z zakresu materiałoznawstwa roślinnego i nieroślinnego, znajomością ciekawych miejsc czy  zabytków, lokalów gastronomicznych etc. Dodatkowo potrzebna jest rozeznanie, czy możemy w danym miejscu wykonać zdjęcie prac, czy właściciele lokalu wyrażą zgodę i czy poniesiemy związane z tym koszty?

 

  1. Logistyka – jak przenieść, przewieźć, słowem przetransportować z miejsca, w którym powstała praca florystyczna, do miejsca docelowego? Kto raz miał taki dylemat, wie, o czym mówię i wierzcie – nie jest to proste. Ryzyko uszkodzenia misternie wykonanych konstrukcji i delikatnych kwiatów jest ogromne. W tym miejscu zawsze mówię sobie — trzeba kupić większy samochód!

  1. Ekspozycja – wnętrze lub przestrzeń, w której wykonujemy zdjęcia, przygotowanych i kompletnych prac florystycznych – to kolejne schody do perfekcji. Praca i otoczenie powinny być spójne, choć czasami są rozbieżne, ale jest to zawsze przemyślane zamierzenie projektanta. Jako całość opowiadają swoją historię. Do tego dobieramy jeszcze źródło światła, rekwizyty, aby podkreślały i uzupełniały opowieść. Reasumując – fotografie prac, które możecie oglądać, to wisienka na torcie, efekt końcowy całej masy przygotowań i wielu godzin pracy.

 

6. Zespół – oczywiście, możesz wykonać wszystko sam, jeżeli jesteś osobą, która ma problemy ze spaniem i ma dużo wolnego czasu i to jest rozwiązanie  dla ciebie. Większość z nas dzieli dobę pomiędzy pracę zawodową a pasją florystyczną i czasami chcielibyśmy, aby się rozciągała jak z gumy. Postaw na  sprawdzony zespół  ludzi, którzy pomogą w pracy, transporcie, ekspozycji, podniosą na duchu i czasami z życzliwości udzielą konstruktywnej krytyki.

Dlaczego freestyle?

Twórcza improwizacja na zadany temat to przede wszystkim sprawdzian dla osób przygotowujących projekt. Czy podołam zdaniu, czy wybrałem odpowiednie techniki i materiał? Tak, z pewnością wielu z nas zadaje sobie to pytanie. Na własnym przykładzie, powiem, że warto dążyć do doskonałości i zawieszać poprzeczkę coraz wyżej.

Wszystkie prace prezentowały  swoje wdzięki w następujących lokalach: Hotel Mercury, Kawiarnia Delikatesy, Cafe DolceVita, Kawiarnia Pożegnanie z Afryką, Restauracja Mąka i Wół, Muzeum Wsi Opolskiej oraz w przestrzeni publicznej miasta Opola, za co właścicielom bardzo dziękujemy. Pelargonie otrzymaliśmy w ramach kampanii Europe in bloom wspieranej ze środków Unii Europejskiej. Projekty i konsultacje i wykonanie-  oraz zdjęcia Rafał Kawałko, zespół projektowo-wykonawczy – słuchacze kierunku Florystyka TEB Edukacja w Opolu. 

 

Przyjemnych wrażeń w trakcie oglądania.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.