Peter Anokhin mistrz z pięknej górzystej azjatyckiej krainy

Nazywam się Petr Anokhin.

Urodziłem się i wychowałem w Kirgistanie.  Moje rodzinne miasto położone jest nad brzegiem bardzo pięknego górskiego jeziora Issyk-Kul.  Horyzont ze wszystkich części świata otaczają wysokie góry Tien Shan.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, w którym momencie rozwoju cywilizacji ludzie zaczęli oswajać dziko rosnące rośliny jako rozrywkę, ciesząc się ich ulotnym pięknem?!

Dla mnie od najmłodszych lat temat historii każdego gatunku, różnorodności był interesujący.  Moja historia relacji z roślinami zaczęła się bardzo wcześnie, mając około 6 lat.  Rośliny, podobnie jak ludzie, mają swoją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Niestety, podręczniki i wiele książek bardzo nudno opisują nasz związek z roślinami, ale to ogromna, niesamowita i ekscytująca historia związana z dokonaniami starożytnych genetyków, wyczynami żeglarzy i podróżników, rozwojem kultury wielu krajów i kontynentów.

A także z historiami o miłości, pasji i słabości do piękna wielkich zdobywców.  Moje życie jest całkowicie wypełnione tymi historiami.  Interesując się tym wszystkim, porównując różne fakty i okresy rozwoju tej lub innej rośliny, lepiej rozumiesz znaczenie tego, co robisz iz czym masz do czynienia.  Każda historia jest jak skrzynia skarbów.  Jak tylko trochę go otworzysz, nie możesz już go zamknąć.  I z zapałem i zainteresowaniem spróbujesz dotrzeć do sedna sprawy.  Całe nasze życie jest pełne najbardziej niesamowitych historii, zacznij odkrywać te historie, a tajemniczy świat roślin i ludzkiego życia otworzy się przed tobą.

Obecnie zajmuję się kwiaciarnią i jednocześnie właścicielem niewielkiej produkcji wyrobów kwiatowych dla sklepów w całym kraju.  Zawsze mam mnóstwo pomysłów.  Nowy pomysł przerodził się w niesamowitą i ciekawą przygodę.  Wszystko zaczęło się od prostej zasady!  Nie przegap okazji do współpracy.

W tym projekcie wspólnie ze znaną holenderską firmą Royal Van Zanten postanowiłem zapoznać czytelników z kulturą kirgiskiego stroju narodowego.  Głównymi bohaterami świata roślin były tym razem zupełnie nowe odmiany chryzantemy i Charmelii firmy Royal Van Zanten.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czy mógłbym powstrzymać się od używania tak teksturowanego materiału ?!  Odpowiedź jest oczywista.  Wszystkie obrazy są związane z ludźmi i naturą mojej ojczyzny.  Styl życia ludzi znajduje odzwierciedlenie w ubraniach.  Dominują naturalne materiały: wełna, filc, skóra, naturalne tkaniny.  Zastosowanie tych materiałów w projektowaniu prac florystycznych daje szczególny rozpoznawalny wizerunek.  Ozdoby ubrań rodzą się od wieków i dla projektanta-kwiaciarni to po prostu skarb, który pobudza jego świadomość i uczucia.  Połączenie tradycyjnego stylu ubioru z nowoczesną florystyką tworzy nowe projekty.

Tradycyjnie w strojach Kirgizów używa się jasnych kolorów.  Wzory ornamentów wykonano z wielobarwnych nici, główne kolory wzoru to czerwony, żółty, zielony i biały.  Gotowy produkt owinięto czerwonym warkoczem.  Wynika to głównie z charakteru regionu.  Błękitne niebo, jasne słońce, ośnieżone góry, które są piękne o każdej porze roku.  I oczywiście zieleń i jasne kwiaty.  Jasność kolorów, kontrasty odcieni, nałożyły się na moją percepcję z dzieciństwa.  Myślę więc, że moja praca jest rozpoznawalna i oczywiście używam tej palety.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W tym projekcie szczególną uwagę zwracały sukienki z falbanami na rękawach i spódnicy w komplecie z haftowanymi kamizelkami.  To dla tych obrazów powstały bukiety, które okazały się jasne, z wzorzystymi, długimi wstążkami.  Może komuś wydadzą się pretensjonalne, ale dla mnie nie ma miejsca na skąpstwo, jeśli dusza domaga się piękna i luksusu kultury azjatyckiej.
W jednym przypadku odcień soczystej zieleni odmiany chryzantemy “ Ofir ” kontrastuje z czerwonym filcem i żółtymi nitkami płatków chryzantemy “ Saffina ”, aw drugim ten sam zielony kolor podkreśla surowość linii nowego kwiatu hybrydowego z rodziny

Alstroemeriaceae – “ Charmelia White ”.  Bardzo jasny, azjatycki styl.

Alstroemeria to chyba mój ulubiony kwiat.  Podziwiam nowy kierunek w hodowli tej popularnej rośliny.  Mały dzwoneczek na cienkich gałązkach dodaje bukietu lekkości z gęstą okładką z rumianku chryzantemy.
Nakrycie głowy zajmuje szczególne miejsce w narodowym stroju kirgiskim.  Czapki w kształcie stożka z piórami u góry nazywane są shokulo.  Być może jest to najsłynniejsza część garderoby w Kirgistanie.  Wysokie nakrycie głowy wykonane z filcu.  Jedna z opcji takiego nakrycia głowy przypomina małe czapki niezamężnych dziewcząt, obszyte futrem z piórami u góry.  W mojej pracy jest to skrzyp polny oraz nowa cytrynowo-zielona odmiana Charmelia.  Całości dopełniają kolczyki z jarzębiny i małe girlandy we wzorzyste pąki.


Niewątpliwie całą jasność stroju narodowego, piękno naszych dziewcząt i delikatność kwiatów można przekazać tylko w atmosferze naszej natury.  Decyzja o lokalizacji projektu była przewidywalna.
Nieoczekiwaną przeszkodą dla harmonii podczas tej mini wycieczki była pogoda.  Góry Tien Shan w tłumaczeniu oznaczają „Niebiańskie góry”.  Błękitne niebo i masy czerwono-brązowych skał powinny podkreślić mój projekt.  Ale go tam nie było.  Nasza pogoda jest bardzo nieprzewidywalna.  Rozlegają się groźne grzmoty słyszane wcześniej niż zbliżające się ołowiane chmury.  Są po prostu ukryte przez wysokie szczyty.  W ten sposób pogoda dostosowała się do mojego planu.

Moi „asystenci” – błękitne niebo i chmury, szybko zniknęły pod zasłoną gęstych, ciężkich chmur.  Bogaty zielonkawo-żółty dywan pociemniał.  I w pewnym momencie zmienił się charakter samej sesji zdjęciowej.  To, co pomyślane jako hołd dla jesieni, jasnego, jasnego słońca, nagle straciło blask i nabrało zupełnie innego nastroju.  Niemniej jednak wszystko potoczyło się bardzo harmonijnie wkomponowane w otaczający krajobraz.  A na tle ponurego nieba i zmiany wszystkich kolorów i odcieni zachował swoją lekkość, przejrzystość i wykwintną tajemniczość))) Trochę smutku i reszta słońca w jasnych pomarańczowych odcieniach jesieni w pełni oddawały nastrój zachwytu i oczekiwania na przygodę, aż do chwili, gdy  natura dokonuje własnych zmian w twoich pozornie idealnych planach)))

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Petr Anokhtin
Florystyka i tekst: Petr Anokhin (Istagram @petr_anohin_)
Fotograf: Arina Anatoleva (Instagram @_artset)
Kwiaty: Royal Van Zanten Company (Instagram @royalvanzanten)